Niecodzienna sytuacja związana z epidemią nasuwa nam wszystkim wiele pytań. Jednym z częstszych, to pytania o ogródki działkowe.

Przebywanie na terenie ogródków działkowych przez ich właścicieli nie jest zabronione, jednak powinno być – jak każde wyjście z domu – ograniczone do niezbędnych potrzeb. Dlatego policjanci sprawdzają czy na terenie ogródków działkowych są również przestrzegane przepisy bezpieczeństwa.

Obowiązują kolejne obostrzenia, zakazy i nakazy związane ze stanem epidemii. Walka z rozprzestrzenianiem się koronawirusa wymaga od nas wszystkich dostosowania się do tych zaleceń. Dotyczy to również działkowców. Dlatego stróże prawa sprawdzają czy na terenie ogródków działkowych są również przestrzegane przepisy bezpieczeństwa.

Mundurowi kontaktują się z prezesami ogrodów działkowych i informują o potrzebie rozpropagowania zaleceń dotyczących sposobu zachowania się działkowców w sytuacji walki z koronawirusem. Chodzi o to by w częściach wspólnych – alejkach czy placach – należących do ogrodów nie gromadzić się, by zachować odpowiednią odległość i nie zapraszać wzajemnie np. na grillownie.

Urządzanie spotkań towarzyskich i gromadzenie się większej ilości osób na terenie działki jest przede wszystkim nieodpowiedzialne. W ten sposób naraża się życie i zdrowie swoje oraz innych osób.

Przepisy nie zabraniają działkowcom wykonywania niezbędnych potrzeb związanych z utrzymaniem działki. Jednak każdy powinien poważnie zastanowić się, które z tych czynności są naprawdę niezbędne.

(oprac. wk, źródło: KMP w Rybniku)